|
dla fetyszystów męskich stóp www.FeetFetish.fora.pl
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pocztowka początkujący
Dołączył: 03 Gru 2017 Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 23:17, 21 Gru 2017 Temat postu: Władca i Sługa |
|
|
Władca i Sługa
Część I
Władca był szesnastolatkiem: szatynem o zielonych oczach. Szczupły i wysoki chłopak odznaczał się nadzwyczajną inteligencją. Był lubianym i towarzyskim uczniem. Tego dnia rano jego rodzice wyjechali na weekend. Zadzwonił po niewolnika i umówili się na godzinę szesnastą. Jednak jeszcze nigdy służący tyle się nie spóźniał. Władca siedział wygodnie w fotelu, poczytując książkę. Spojrzał na zegarek.
-Czemu go jeszcze nie ma? - niecierpliwił się. - Minęła już godzina. Dlaczego tak się wlecze?
Po kilku minutach zadzwonił dzwonek. Szatyn nie spieszył się z otworzeniem drzwi, lubił gdy niewolnik cierpliwie czeka. Była to zresztą zemsta za jego spóźnienie. Władca odłożył książkę na stolik i zszedł po schodach na dół. Otworzył drzwi niewolnikowi.
-Jak śmiesz kazać mi na ciebie czekać? - wykrzyknął.
-Panie, wybacz, ale... - niewolnik próbował się tłumaczyć.
-Nie ma żadnego "ale"! Szybko, zdejmij buty i wchodź na górę. Nie zamierzam czekać jeszcze dłużej. - skwitował władca i poszedł do swojego pokoju.
Służący zdjął obuwie i bluzę oraz wszedł po schodach na piętro. Pan położył nogi na podnóżku.
-No, dalej, na co czekasz? Chodź tu. Uklęknij.
Niewolnik padł na kolana. Czekał na zadanie, jakie poleci mu do wykonania jego Pan.
-To może... wymasuj mi stopy. Nie spiesz się, nie zdejmuj skarpetek.
Sługa popatrzył na czarno-szare skarpetki Władcy w paski.
-Już, Panie. - oznajmił i zaczął masować stopy.
-O, tak, tego mi było trzeba. Ostatni raz służyłeś mi miesiąc temu. W końcu mamy okazję to powtórzyć. Muszę ci jednak jedną rzecz wyjaśnić: nie masz prawa się spóźniać. Lekceważysz mnie w ten sposób. Następnym razem ci nie daruję. Nie możesz zachowywać się tak w stosunku do mnie.
-Dobrze, Władco, obiecuję, że to nigdy się nie powtórzy.
-Mam nadzieję, masuj dalej.
Po długim masażu Pan rozkazał przerwać niewolnikowi.
-Idź, przygotuj mi herbatę. - nakazał.
Pięć minut później poddany wrócił z filiżanką herbaty. Postawił ją na stoliku przed Władcą. Pan za ten czas wymyślił nowe zadanie. Kazał słudze zdjąć skarpetki.
Służący był to szczupły blondyn z niebieskimi oczami. Znali się z Panem od postawówki. Okoliczności sprawiły, że zdradzili sobie tajemnicę ich fetyszu i okazało się, że dopasowują się w nim: jeden woli rządzić, a drugi ulegać. I niewolnik, i Władca rozgraniczają sferę fetyszu oraz innych pozycji życia, dlatego w szkole i przy innych pozostają dobrymi przyjaciółmi. Ich spotkania odbyły się już trzykrotnie i obaj byli z nich bardzo zadowoleni.
-Teraz wyliż mi moje stopy. - rozkazał Pan.
Po skarpetkach pozostało dużo brudu w stopach Władcy, więc wykorzystał niewolnika do wyeliminowania go.
-Każdy brud ma zniknąć z mojej stopy. Masz lizać ją dokładnie od palców u góry do pięty. Żądam, aby każdy palec był też wyssany. - oznajmił Władca. -Ale dokładnie nie ma znaczyć powoli! Liż ją szybciej! Potrzebuję odprężenia. Nie uwijaj się z tym. - dodał po chwili.
Niewolnik nie zastosował się jednak do rozkazu Króla i lizał stopy tym samym tempem, co wcześniej. Pan zniecierpliwił i zdenerwował się.
Piszcie, co sądzicie o opowiadaniu. Dalsza część pojawi sie wkrótce.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Feet seksi fleksi fan :)
Dołączył: 25 Wrz 2016 Posty: 188 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
|
Wysłany: Pią 15:42, 22 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
1 NA 10. Słabe, w ogóle nie podniecające ani nic
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Butu fan :)
Dołączył: 12 Mar 2015 Posty: 101 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 16:17, 22 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Nie jest takie zle.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
sluga.wierny początkujący
Dołączył: 26 Sty 2016 Posty: 14 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Lubartów
|
Wysłany: Pią 23:50, 22 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
mi też się podoba czekam na drugą część
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
pocztowka początkujący
Dołączył: 03 Gru 2017 Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 18:12, 23 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Władca i Sługa
Część II
Władca - Krystian
Sługa - Marek
...
-Czy ty rozumiesz, jak się do ciebie mówi? Jak możesz być takim idiotą, że nie wiesz jak się liże stopy?! Ah, nauczę cię jak to robić! Wkładaj całą moją stopę do ust! - wykrzyknął Władca.
Marek popatrzył na stopy Krystiana, a następnie pochylił się nad nimi i zaczął wkładać je do buzi. Widok rówieśnika uniżonego w taki sposób spodobał się Władcy. Był bardzo zadowolony i z wyższością patrzył na sługę. Rozradowany wpychał stopę jeszcze dalej. Gdy cała znalazła się w jego ustach chwilę ją potrzymał, a następnie wyciągnął. Uśmiechnął się i polecił słudze, aby przyniósł mu ciapy z przedpokoju. Gdy to zrobił, zaczął mówić mu o swoich oczekiwaniach.
-Widzisz, w naszej relacji musisz bezwzględnie wykonywać moje zachcianki i rozkazy. Jesteś po to, aby sprawić mi przyjemność nawet, gdyby miało cię to wiele kosztować. - w tym momencie wyciągnął stopy oczekując, aby służący założył na nie ciapki. -Jak zauważyłeś, nie musiałem nic mówić, ty od razu wiedziałeś co zrobić.
-Tak, Panie.
-Znasz swoje miejsce? Wiesz, kim jesteś?
-Tak, Władco. Jestem Pana niewolnikiem i pokornym służącym.
-Cieszę się, że to rozumiesz.
Krystian założył nogę na nogę tak, aby jedna znajdowała się tuż pod nosem służącego.
-Głównie służysz moim stopom, ponieważ obaj tego pragniemy. - powiedział, muskając stopą w klapku twarz niewolnika.
Skórzany klapek dotykał policzków służącego, z początku lekko, następnie coraz szybszymi i mocniejszymi ruchami. Wzrok Marka podążał za stopą, dokładnie obserwując jej poczynania.
-Podoba ci się? - spytał Król.
-Oczywiście, Władco. - odpowiedział sługa.
Krystian zdjął jedną nogę z drugiej i usiadł tym razem w wyprostowanej pozycji. Zsunął ciapki z nóg.
-Hmm... czas wybrać nowe skarpetki. - rzekł. - Otwórz szafę, na pewno coś znajdziesz.
Marek podszedł do szafy i otworzył ją. Nagle wypadło z niej mnóstwo par skarpet.
-Pokrako, na co czekasz? Zbieraj to! - wykrzyknął podenerwowany Władca. - Nigdy nie spotkałem takiego debila jak ty... No, zbieraj, na kolanach! Masz okazywać im szacunek!
Sługa starał się sprzątać skarpetki jak najszybciej. W ich stercie dostrzegł naprawdę rozmaite: w paski, we wzorki, stopki, getry piłkarskie (Krystian trenował piłkę nożną), białe, czarne i kolorowe. Było również kilka skarpetek firmowych. Uwagę Marka skupiły jednak niepozorne śnieżnobiałe stopki.
-Panie, czy mogą być te? - spytał.
-Niech będą. - odpowiedział Krystian.
Niewolnik podszedł do Króla na kolanach. Ten od niechcenia wyciągnął stopę i obserwował, jak sługa nakłada skarpetki.
-Dobrze, na dzisiaj wystarczy. Na zakończenie pocałuj mi skarpetki. -powiedział Władca.
-Jest dla mnie zaszczytem tak się uniżyć dla Twych stóp w tych śnieżnobiałych skarpetkach. -odparł Marek.
Służący wykonał wolę Pana z ogromnym zadowoleniem.
-Masz być pod linią. Może być tak, że wezwę cię jutro, za dwa tygodnie, czy nawet za miesiąc. To wszystko zależy tylko i wyłącznie ode mnie, a ty masz się stawić jak najszybciej. Rozumiesz?
-Jasne, mój Panie.
-Cieszę się. Do zobaczenia.
-Do widzenia, Władco.
Marek wyszedł mając nadzieję, że jego dzisiejsza służba spodobała się Księciu.
C.D.N. po Nowym Roku, a do Sylwestra zostaną dodane opisy postaci Krystiana i Marka.
Mile widziane opinie
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez pocztowka dnia Sob 18:59, 23 Gru 2017, w całości zmieniany 4 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
sluga.wierny początkujący
Dołączył: 26 Sty 2016 Posty: 14 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Lubartów
|
Wysłany: Sob 22:57, 23 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
dla mnie super
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Sportowy1357 rozkręca się
Dołączył: 09 Lis 2017 Posty: 94 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Wysłany: Pon 1:22, 25 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Dobre, brakuje mi jednak motywu sneakersowego, mógłbyś go uwzględnić. Ciekawie dopasowana jest tu przemoc dominatora.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Feet seksi fleksi fan :)
Dołączył: 25 Wrz 2016 Posty: 188 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
|
Wysłany: Wto 20:18, 26 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
teraz lepiej Podoba mi się
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Draco feet początkujący
Dołączył: 24 Sie 2017 Posty: 4 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 1:22, 27 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
I jak byś mógł też dodać elementy tramplingu
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
pocztowka początkujący
Dołączył: 03 Gru 2017 Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 18:35, 29 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Dzięki za opinie
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
pocztowka początkujący
Dołączył: 03 Gru 2017 Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 19:04, 29 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Przedstawienie postaci: Krystian
Imię: Krystian
Rola: Master
Wiek: 16
Włosy: szatyn
Oczy: zielone
Sylwetka: szczupły, wysoki
Zainteresowania: nauka, książki, piłka nożna
Charakter: egoistyczny, narcystyczny, ambitny, mściwy
Opinia rówieśników: lubiany, zazdroszczą mu, bogaty, ma wszystko czego chce, niemiły, chwali się
Rozmiar buta: 46
Buty: Nike Air Force 1 Ultra Flyknit czerwone, męskie brązowe skórzane lakierki Prada, Converse czarne wysokie, korki Adidas 11Pro czarne, Adidas ZXFlux niebieskie, skórzane brązowe klapki
Skarpetki: czarno-szare w paski, śnieżnobiałe stopki, białe getry piłkarskie Adidas, białe skarpety Adidas, białe skarpety Nike, czarne skarpety Nike, czarne stopki, szare stopki, turkusowe stopki, czerwone stopki, niebieskie stopki, czarne w białe kropki, czarne do garnituru, pomarańczowo-czarne narciarskie
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez pocztowka dnia Pią 19:08, 29 Gru 2017, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
2770132u weteran
Dołączył: 16 Kwi 2016 Posty: 554 Przeczytał: 7 tematów
Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob 18:06, 30 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Czekam na kolejną część. Mogłoby być więcej wątków z wąchaniem skarpetk , butów, lizaniem stóp itp.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
pocztowka początkujący
Dołączył: 03 Gru 2017 Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 20:17, 08 Sty 2018 Temat postu: |
|
|
Władca i Sługa
Część III
Minęły dwa tygodnie. Tego dnia, jak zwykle, Krystian wstał o wpół do siódmej, zjadł śniadanie, umył zęby i zaczął szykować swoje ubrania do szkoły. Nic dziwnego, że największą uwagę skupił na swoich skarpetkach. Wreszcie stwierdził, że najlepiej będzie zabrać czarne skarpety Nike. W momencie, gdy je zakładał, pomyślał o swoim służącym. Podniecił się i stwierdził, że dzisiaj jest moment, kiedy czas na spełnienie swojego fetyszu. W końcu minęło już tak dużo czasu! Niewiele myśląc zszedł na dół, pożegnał się z rodzicami, założył kurtkę i swoje zimowe buty i wyszedł z domu. Po kilkunastu minutach był już w szkole. W szatni spotkał Marka. Uśmiechnął się do niego arogancko. Odwrócił się spoglądając, czy nikt oby na pewno nie patrzy i delikatnie szturchnął butem swojego niewolnika.
-Co się mówi? - zapytał skwaszony.
-Wi-witaj, Panie. - przez chwilę wahał się nad odpowiedzią, bowiem nie był pewien, czy nikt nie podsłuchuje im rozmowy.
-Dzisiaj mam ochotę na twoją służbę. - oznajmił z radością Władca.
Nie widząc, żeby służący wykazał jakiekolwiek zainteresowanie tym twierdzeniem, dodał:
-Nie obchodzi mnie czy ty chcesz. Ważne, że ja chcę. I masz się stosować do moich rozkazów.
-Oczywiście... - niewolnik nie widział innego wyjścia jak tylko potwierdzić wyższość Władcy.
Krystian schylił się, aby zmienić buty. Jego szkolne tenisówki to czarne, długie conversy. Wyciągnął obuwie z worka i uważnie obserwował ruchy służącego. Jak widać, był wpatrzony na jego buty, a potem na skarpetki.
-Co, już poprawił ci się humor? - zapytał Krystian.
-Tak, Panie. - odpowiedział służący z ogromnym zadowoleniem. - Zaszczytem jest patrzeć na Twoje buty i skarpetki.
-Dzisiaj na WF-ie zostajemy w szatni. Chcę twojej służby jeszcze do południa, gnido. - zaznaczył Krystian i poszedł na lekcje.
Minęły dwie godziny lekcyjne, aż w końcu nastał WF. Obaj chłopcy nie mogli się doczekać spełnienia w sferze fetyszu, więc pobiegli do szatni tak szybko jak to możliwe. Nie przebierali się, Krystian poprosił kolegę, aby przekazał wychowawcy, że się spóźni. O to samo poprosił Marek. Kolega nie dopytywał ich o szczegóły, a że wychowawca był pobłażliwy, było pewne, że nie będzie miał nic przeciwko. Gdy zabrzmiał dzwonek klasa udała się na salę gimnastyczną, a nastolatkowie zostali w pomieszczeniu. Krystian kilkukrotnie upewnił się, czy nikogo nie ma w pobliżu i czy aby na pewno wszyscy poszli na lekcję. Następnie usiadł na ławce i posługując się prostym komunikatem "Uklęknij" odezwał się do służącego. Ten wykonał zadanie, nie zstępując oczu z butów Krystiana.
-Definicja roli moich butów w twoim nędznym życiu jest taka, że są one dla ciebie obiektem bardzo ważnym, o który szczegółowo musisz zadbać, jak zresztą o wszystko co jest w jakikolwiek sposób związane z moimi stopami. - powiedział Władca. - Rozumiemy się?
Marek kiwnął głową.
-To połóż mi tutaj swoją twarz, muszę przecież gdzieś mieć miejsce na moje stopy. - to powiedziawszy, zaczął delikatnie deptać twarz niewolnika, następnie coraz częstszymi i mocniejszymi ruchami, aż z ust służącego zaczęły wydobywać się niekontrolowane dźwięki bólu. - Ten czarny but zasługuje na szacunek, a twoja twarz jest dla niego idealnym chodnikiem.
-Masz rację, Władco.
Krystian wstał i zaczął chodzić po całym ciele niewolnika, które teraz było rozłożone na plecach. Starał się to robić tak, aby zadawać słudze ból, chciał bowiem, aby znał on swoje miejsce. Jęki pobrzmiewały co chwilę, ale Marek cierpliwie znosił tortury zadawane mu przez jego Księcia.
Gdy Władca stwierdził, że wystarczy spaceru po niewolniku znów wrócił na swoje miejsce i wygodnie siadając, rozkazał słudze zdjąć buty.
-Trzeba ci trochę urozmaicenia. - stwierdził, wstał więc i zaczął chodzić po szatni. Od dawna było wiadomo, że przebieralnia ta nie jest raczej chętna do jakiegokolwiek czyszczenia, a więc unikano jej jak tylko było można. Nikt nie zwracał uwagi na wszechobecny brud, a woźne wolały posiedzieć przy herbatce niż posprzątać to miejsce. Rozlane napoje, kurz i kolorowe plamy niewiadomego pochodzenia szybko osadzały się na czarnych skarpetkach Pana. Zanim Krystian powrócił do sługi kilka razy obejrzał teren, a w ostatniej chwili dostrzegł zepsute jabłko, po którym też postanowił pochodzić.
-Masz dzisiaj pyszną ucztę. - stwierdził i pokazał dół skarpetek niewolnikowi. -Ja na twoim miejscu bym się cieszył. Lepiej to okaż!
Zagrożenie spędziło uśmiech z twarzy Marka, na której teraz krył się lęk i niezadowolenie. Do tej pory nigdy nie służył Władcy, gdy miał tak brudne skarpetki.
Krystian z wolna i po cichu powiedział:
-Wyliż to.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
leczo32 początkujący
Dołączył: 16 Lis 2017 Posty: 16 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 17:16, 21 Mar 2018 Temat postu: |
|
|
więcej <3
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|